poniedziałek, 25 lutego 2008

...

Gdybym miala sie urodzic jako zwierzątko chcialabym być szczurem. szczur trawi nawet plastik.

piątek, 22 lutego 2008

Bez sensacji

Nie napisze już wierszyka o tym jak bardzo cierpię z milości, nie będę już pisać o tym że siedzę na przystanku i izoluję się. teraz to ja mam ochotę chlonąć to co ladne jak gąbka wodę. Nic ciekawgo u mnie się nie dzieje. Nie zadymiam, nie imprezuję nie melanżuje nawet po mieście. Ja się uczę. I sprawia mi to taką satysfackję. Uczę się i maluję. Projektuję, kleję i wymyślam i nawet o seksie już nie myślę. Ja mam teraz lepsze historie. I dziękuję Ci losie za ta niszę, i że nie wieje. Uff tak dlugo plynęlam z prądem i pod wiatr. Teraz taka ulga, że mogę sobie pozwolić na dryfowanie w doskonaŁym kierunku.

Winda





poniedziałek, 4 lutego 2008

Kolory

Uporządkowalam już caly pokój, wszystki szuflady i szafki i zakamarki nie zostaly oszczędzone. Wyrzucam !
I mija mi faza na fioletowy, która trwa od bardzo dawna, odkąd pojęlam czym jest kolor. Czuję że zaczynam żyć niebiesko. Niebieski ma w sobie coś do zatopienia, takie coś co sprawia, że masz ochotę się zatopić. Przeciwieństwem jest niewątpliwie fioletowy, który też jest naturalnie cieczą, ale o wiele bardziej gęstą i nie jesteś w stanie się zatopić bo zwyczajnie dryfujesz.